Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 10 2018

dissapointedbutnotsuprised
1065 cdcd 500
Reposted frommarceline777 marceline777 viarisky risky
dissapointedbutnotsuprised

Miejmy odwagę próbować, może to akurat miłość.

Reposted fromheaartbeat heaartbeat vialaparisienne laparisienne
dissapointedbutnotsuprised
3523 3aab
dissapointedbutnotsuprised
Kobiety, które mają klasę nie potrzebują w swoim życiu nieszczerych uśmiechów, fałszywych obietnic, gównianych przyjaźni i tanich adoratorów. Takie kobiety jak Ty doskonale znają swoją wartość i wiedzą, że zasługują na więcej.
— Rafał Wicijowski - "Kobiety, które mają klasę"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
dissapointedbutnotsuprised
Oh jasne, że mogę chodzić na randki, mogę pisać z innymi facetami i odpowiadać im na te same pytania typu: co u mnie, jak mi minął dzień, co robię w życiu i najlepsze! Czemu taka piękna dziewczyna jak Ty nie ma faceta? Pewnie, że mogę poświęcać komuś czas z nadzieją, że pyknie, mimo iż od samego początku wiem, że to nie to. Mogę nawet iść z tą osobą do łóżka, bo przecież mam potrzeby jak każdy człowiek. Rano mogę się obudzić, zjeść z tą osobą śniadanie i ćwierkać sobie do ucha jak nam było cudownie tej nocy. Tylko wiesz co? Problem w tym, że ja nie chcę, Nie, że nie chcę w ogóle, ale nie chce po łebkach, nie chce na siłę, nie chce, bo wypada i takie tam. Odkąd pamiętam uważałam, że mnie miłość musi po prostu pierdolnąć i nie ma przeproś. I choćby ona miał trwać miesiąc, dwa, rok, a może i resztę mojego życia, to chce właśnie tak! Chce go zawsze chcieć na 100 %, chce żeby denerwował mnie jak nikt na tym świecie, ale i chce aby koił moje nerwy. Da się tak? Pewnie, że się da! Wierzę, że gdzieś tam jest taki człowiek, który wejdzie w moje życie z buta, a ja w jego też będę glanem, a nie jakimś tam cicho biegiem. Chcę na niego patrzeć i śmiać się do siebie ze szczęścia, że go mam, że jest mój, że jest moim kumplem, przyjacielem, kochankiem, ale i miłością mojego życia, której nie da się wychodzić, nie da się jej wyczekać, ona po prostu wbija do Twojego życia niezapowiedziana, nie pyta, czy chcesz, czy masz czas, po prostu się pojawia, a Ty się cieszysz. Cieszysz się, bo wiesz, że na taką chwile nie ma lepszego momentu niż ten. 
Wierzę, że ten moment jeszcze jest przede mną.
— "Czarne Buty"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
dissapointedbutnotsuprised
Twoja wartość nie zmniejsza się dlatego, że ktoś nie potrafi jej w Tobie dostrzec.
dissapointedbutnotsuprised
7856 9254
Reposted fromsoupdujour soupdujour viaczarnybez czarnybez
dissapointedbutnotsuprised
Coś wam powiem: każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostaje samotny nie dlatego, że lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.
Reposted from48hrs 48hrs viaretro-girl retro-girl

November 09 2018

dissapointedbutnotsuprised
4558 685b 500
Reposted frompiehus piehus
dissapointedbutnotsuprised
7373 c0a0 500
Reposted frompiehus piehus viaanne-marie anne-marie

17horror:

When you realise that you have to grow up

Reposted fromtosiaa tosiaa viaelloko elloko
dissapointedbutnotsuprised
3616 d70a 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viamendel mendel
dissapointedbutnotsuprised
4560 9bbb 500
Reposted fromzelbekon zelbekon viaLuukka Luukka
dissapointedbutnotsuprised
5761 92a8
dissapointedbutnotsuprised
5329 b3af 500
Reposted fromverronique verronique vialoveistrue loveistrue
dissapointedbutnotsuprised
4191 6b8f
Reposted fromTamahl Tamahl viacylonapplepie cylonapplepie
dissapointedbutnotsuprised
Reposted fromFlau Flau viatekwoj tekwoj
dissapointedbutnotsuprised
2934 3a6e 500
Reposted fromwakemeupx wakemeupx
dissapointedbutnotsuprised
Kiedy jesteś na randce, nie skupiaj się na walorach fizycznych. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie jeszcze na to czas, ale na początku to tylko utrudnia poznanie drugiej osoby. Ważniejsze, by zadać sobie pytanie, czy to, jaki ten ktoś jest, co mówi i robi, pozytywnie z tobą rezonuje? Czy wasze style życia i światopoglądy w jakiejś mierze są ze sobą kompatybilne? Czy w porównywalnym stopniu angażujecie się w to, by spotkanie doszło do skutku, odbyło się na uczciwych warunkach i było satysfakcjonujące? A może raczej każdy gest i każde słowo tej osoby to jej sposób na powiedzenie „jestem kimś lepszym, to ty masz się wysilać, ja tylko rozliczę cię z tego”. Z kimś takim nie ma szans na równoprawne partnerstwo. Sama obecność nigdy nie jest wystarczającym wkładem w budowanie relacji. Szczęśliwy związek to coś ekskluzywnego, a wszystko, co dobre, jest „drogie w utrzymaniu”. W pojedynkę nikt temu nie podoła – wszyscy muszą zaangażować się na 100% dając sobie wzajemnie niepodzielną uwagę. Roszczeniowa osoba stale, już od pierwszego spotkania, będzie oczekiwać, że wykonasz część tego dzieła za nią. Może masz tyle determinacji (lub desperacji), by wziąć ten ciężar na siebie, ale… Nie licz na cuda, to się nie uda. Brak symetrii, zwłaszcza przy dużej dysproporcji oddania sprawie, nieuchronnie prowadzi do rozłamu.
— Rafał Olszak
dissapointedbutnotsuprised
Ludzie coraz rzadziej walczą o siebie. Żyjemy w czasach, gdzie najmniejszy problem w związku dla wielu staje się barierą nie do pokonania. Zresztą oni wcale nie próbują jej pokonać. Raczej wzdychają ciężko, wzdrygają ramionami i mówią „trudno”. W końcu kliknięcie kolejnego profilu palcem na Tinderze czy poderwanie kogoś nowego na parkiecie nocnego klubu jest dla wielu osób dużo prostsze od wypowiedzenia słowa „przepraszam” lub zastanowienia się co możemy wspólnie zrobić, żeby między nami było lepiej.
— Rafał Wicijowski
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl